Miejsce polskiej dumy i niemieckiej hanby
|
Navigacja: |
|
GERHARD
SCHRÖEDER:
Wypowiedz na obchodach 60. Rocznicy Powstania Warszawskiego, Plac
Powstancow Warszawy, |
Chylimy dzis czolo w holdzie przed ofiarnoscia i duma mezczyzn i kobiet Armii Krajowej. Przez 63 dni mieszkancy Warszawy bohatersko i z ogromna odwaga, nie lekajac sie smierci, stawiali opor niemieckiemu okupantowi. Walczyli o wolnosc i godnosc Polski. Ich patriotyzm jest swietlanym przykladem w wielkiej historii narodu polskiego. Pochylamy sie w poczuciu wstydu pod ciezarem zbrodni popelnionych przez oddzialy hitlerowskie. To one napadly na Polske w 1939 roku. Po upadku powstania w 1944 roku obrocily dawna Warszawe w gruzy i zgliszcza. Niezliczone rzesze polskich kobiet, mezczyzn i dzieci zamordowano lub wywieziono do obozow i na roboty przymusowe. Tutaj w miejscu polskiej dumy i niemieckiej hanby mamy nadzieje na pojednanie i pokoj. To, ze dzis jako kanclerz federalny innych Niemiec – wolnych i demokratycznych moge tu dac wyraz tej nadziei, zawdzieczamy wszystkim tym, ktorzy – podobnie jak powstancy warszawscy – stawili opor hitlerowskiemu barbarzynstwu. Mimo to przez wiele dziesiecioleci obce mocarstwo nie pozwalalo czcic ich pamieci, lecz w sercach wszystkich Polakow pamiec o bohaterach wolnosci byla ciagle zywa. W Niemczech w poszukiwaniu zrozumienia, przebaczenia i pojednania dlugo nie moglismy sie na nie zdobyc. I tak powstancy warszawscy, ktorym wowczas w 1944 roku nikt nie pospieszyl z pomoca, pozostali sami ze swoja pamiecia. Dopiero dzieki samowyzwoleniu sie Polakow w 1989 r. mogl powstac na skraju warszawskiej Starowki pomnik upamietniajacy powstancow, ich odwage i ofiarnosc. Szanowni panstwo! Nikt nie moze cofnac historii, ale szczegolnie dzisiaj, w wolnej Europie, w ktorej Polska i Niemcy sa rownoprawnymi partnerami, nie wolno interpretowac historii odmiennie lub falszywie. Takim probom nalezy nadal dawac zdecydowany odpor. Podczas drugiej wojny swiatowej ponad 6 milionow obywateli Polski stracilo zycie, miliony ludzi innych narodowosci, w tym tez dwa miliony Polakow, wypedzono podczas drugiej wojny swiatowej i po niej z ich stron rodzinnych. Pamiec o ich ogromnym cierpieniu nie moze nas ponownie dzielic, lecz powinna nas laczyc. Dla zabezpieczenia naszej wspolnej przyszlosci potrzebna jest dobra pamiec. Juz nigdy wiecej nie wolno nam pozwolic na tak okropne bezprawie. To zadanie laczy narody Europy. My Niemcy mamy pelna swiadomosc tego, kto rozpetal wojne i kim byly jej pierwsze ofiary. Dlatego dzis nie moze byc juz miejsca dla roszczen restytucyjnych z Niemiec, ktore przeinaczaja historie. Zwiazane z druga wojna kwestie majatkowe dla obu rzadow nie sa tematem w stosunkach niemiecko-polskich. Ani rzad federalny, ani inne liczace sie sily polityczne w Niemczech nie popieraja indywidualnych roszczen, kiedy sa one mimo wszystko wysuwane. Takie stanowisko rzad federalny bedzie takze reprezentowal przed miedzynarodowymi trybunalami. Rzad federalny jest tez przeciwny planom stworzenia w Berlinie narodowego Centrum przeciwko Wypedzeniom. Popieramy natomiast starania o utworzenie europejskiej sieci, jak to zaproponowali prezydenci Rzeczypospolitej Polskiej i Federalnej Republiki Niemiec. Czesto nie tylko w Polsce, i nie tylko od Polakow, slyszalo sie stwierdzenie: “Poki Polska nie jest wolna, rowniez Europa nie moze byc wolna”. Zdanie to bylo sluszne i sluszne pozostaje. Zimna wojna rozdarla Europe na dwie polowy. Obecnie zrasta sie ona w swym srodku w jedna calosc. Nikt nie moze zaprzeczyc, ze robotniczy ruch “Solidarnosc” wniosl pierwsze filary tego mostu, przez ktory wiedzie droga prowadzaca ku lepszej przyszlosci dla calej Europy. Wraz z przystapieniem Polski do NATO i Unii Europejskiej spelnilo sie przeslanie powstancow warszawskich: wolna i niepodlegla Polska, ktorej suwerennosc i bezpieczenstwo zapewniaja przymierza rownorzednych partnerow. Tym samym Polska jest dopelnieniem wolnej Europy. Pierwszy raz od wielu stuleci nic juz nie zagraza bezpieczenstwu Polski. Jest ono mocniejsze i stabilniejsze niz kiedykolwiek przedtem. Laczy nas bowiem wiele wiecej niz wspolny rynek z otwartymi granicami. Lacza nas wspolne wartosci i wspolna konstytucja, laczy nas takze obowiazek udzielania sobie wzajemnej pomocy w Europie i w ramach sojuszu transatlantyckiego. Nie bylibysmy w stanie dokonac tego dziela bez pojednania polsko-niemieckiego. To zaszczyt przypomniec w tym miejscu Willy’ego Brandta oraz tych Polakow i Niemcow, ktorzy zaangazowali sie na rzecz tego pojednania, zwlaszcza w trudnym okresie konfrontacji przeciwnych sobie blokow. Ma ono dla nas, Niemcow, i dla calej Europy decydujace znaczenie, tak jak pojednanie miedzy Francja a Niemcami. W obliczu naszej wspolnej historii, w ktorej wlasnie Niemcy zadali Polakom niezmierne cierpienia, pojednanie to ciagle jeszcze wydaje sie cudem. Dlatego wlasnie nie moglo i nie moze byc ono jedynie sprawa polityki. Wielu ludzi w obu naszych spoleczenstwach stworzylo gesta siec powiazan, ktora nas dzis laczy, swoj wklad maja tutaj artysci, naukowcy, jak rowniez Koscioly, a przede wszystkim mlodziez. Fundacja Krzyzowa, Collegium Polonicum, Uniwersytet Europejski Viadrina i inne instytucje poglebiaja nasza wiedze o sobie i sprzyjaja utrwalaniu wzajemnego zaufania. Takie przyklady wspoldzialania mlodych ludzi z Polski i Niemiec sa nam potrzebne. Dlatego tez Niemcy sa gotowe do rozbudowania Viadriny w stopniu o wiele wiekszym niz dotychczas, tak aby stala sie ona modelem wspolpracy naukowej miedzy naszymi krajami. Stawiamy na mlode pokolenie. Do niego bowiem nalezy przyszlosc, jej zabezpieczenie jest naszym wspolnym zadaniem. Jest to przyszlosc wolnych narodow w zjednoczonej Europie, w Europie, ktora opiera sie na roznorodnosci i kreatywnosci naszych narodowych kultur i tradycji. Nareszcie mamy mozliwosc, ale takze odpowiedzialnosc wspolnego ksztaltowania tej przyszlosci. Szanowni panstwo! Jestesmy dzis nie tylko dobrymi sasiadami i partnerami, jestesmy przyjaciolmi w zjednoczonej Europie, ktora jest zdana na nasza scisla wspolprace. Nasze wspolne interesy zobowiazuja do jeszcze intensywniejszej wspolpracy. I nie tylko po to, aby ozywic wymiane gospodarcza miedzy naszymi krajami. Chcemy bowiem wspolnie poswiecic sie tworzeniu europejskiej polityki zagranicznej i bezpieczenstwa. Polsce przypada tu jedna z decydujacych rol. Mozemy razem podejmowac inicjatywy na rzecz wspolnej polityki w rozszerzonej Unii Europejskiej, rowniez – i przede wszystkim – w stosunku do naszych sasiadow. I nie wolno nam ustawac w dalszym wspieraniu wymiany kulturalnej i roznorodnych wiezi miedzy naszymi spoleczenstwami obywatelskimi, zwlaszcza tych laczacych mlodziez. Zadaniem Polski i Niemiec jest dzis dalszy rozwoj ich partnerstwa, tak aby powstal pakt dla przyszlosci, dla ludzi w obu naszych krajach, z korzyscia dla wolnej i zjednoczonej Europy, w poczuciu odpowiedzialnosci za wszystkich ludzi tego swiata, ktorzy walcza o wolne i godne zycie. Wiekszego holdu nie mozemy zlozyc bohaterom i ofiarom Powstania Warszawskiego. |